Cena: PLN 15 000 / (do negocjacji)
Typ: Sportowy / Coupe
Informacje:
Rok produkcji: 1995, 130 000 km, 155 KM (85 kW), Pojemność
skokowa: 2000 cm3, benzyna, Liczba drzwi: 2/3,
Dodatkowe wyposażenie:
welurowa tapicerka, alufelgi, centralny zamek, autoalarm, radio
, immobiliser, klimatyzacja, elektryczne szyby i lusterka
Opis pojazdu:
Opis pojazdu:
LUDZIE POMÓŻCIE !!! TAK TO JEST JAK CHCE SIę BYć
DOBRYM DLA
żONY!!!
MAM JUż TEGO DOśĆ NIECH KTOś ZABIERZE W CHOLERĘ TO AUTO!!!
Ale po kolei...
Kupiłem to auto 3 miesiące temu dla 'kochanej' żony. Wszystko
było
fajnie pięknie, do momentu aż wsiadła pierwszy raz za kółko.
Boże... co ja się wtedy nasłuchałem, jaki to ja niedobry
jestem,
że kupuję jej auto, którym ona nie umie jeździć ! Ok, myślę
sobie - nauczy się. W końcu wsiadła kiedyś sama. Dzwoni za
15 minut
żebym szybko przyjechał bo sie koło urwało !!! No to kochany
mężuś szybko w auto i jedzie na ratunek. Rzeczywiście -
wyskoczyła
gałka z wachacza. Pomyślałem: całe szczeście, że się nic
jej nie
stało(a teraz se myślę... kur**** mogła iść do piachu miałbym
święty spokój!!!!). No nic, trzeba było coś z tym zrobić.
Wymieniłem calutkie zawieszenie, począwszy od wachaczy, kończąc
na
amorach spreżynach oraz tarczach i klockach. W końcu bezpieczeństwo
żonki najważniejsze (wtedy tak myślałem- o ja głupi.....!)
Dobra,
autko naprawione, lux stan itp. Wsiadła kolejny raz....... nie
wyjechała spod domu. Przytałra Żuka zderzakiem(dobrze, że
właściciel jest typowym przedstawicielem miejscowej meneliady,
więc
flaszka załatwiła sprawę). I to był koniec jej przygody.
Powiedziała, że więcej nie wsiądzie do tego złomu !
Wystawiłem pod hipermarketem z kartkami. Myślałem, że tym
samym
pozbędę się problemu. Ale nic bardziej mylnego. Jest gorzej
niz
przedtem ! Zaczęły dzwonić praktycznie tylko kobiety z
propozycjami
umówienia sie w celu oglądnięcia autka. Żona robi mi teraz
jazdy
dzień w dzień, że dzwonia do mnie jakieś lafiryndy i że sie
ku***wie niewiadomo z kim! MAM JUŻ TEGO DOSYĆ !! ZABIERZECIE
TO
AUTO...... ALBO LEPIEJ ŻONĘ !!!
Troszkeęo autku
Silnik 2000cm^3 moc 155 KM
Klimatyzacja działająca - zajebiście chłodzi
Klamotyzacja - była, w bagażniku, ludzie ! żebyście widzieli
ile
ona tam swoich klamotów nawrzucała!
tempomat - też działa, a co !
wspomaganie
elektryczne szyby & lusterka
patefon - kasetowy, orginał i też działa
3 głośniki (brakuje tylnego prawego - franca wbiła kiedyś
parasol)
podłokietnik (można se schować tam różne szpargały typu
podpaski,
tampony (nie wiem nawet co ona używała - jutro popatrze co tam
schowała). na prezerwatywy jest specjalny malutki pojemniczek
(tam
siedzi niebieski Durex ale o nim niżej - pasuje idealnie na
wymiar
oraz pod kolor nadwozia)
Zapalniczka - nie działa ! przecież pisałem, że nikt nie
palił
(tylko idiotka, ale głupa)
Wszystko sprawne
Kolor KAMELEON niebiesko zielony, lakier troszkę miejscami
porysowany,
ale nie ma tragedii. Lewy błotnik ma odprysk, ale pierwszy
lepszy
Matejko za flaszkę załatwi sprawę. Ja to zamaskowałem, więc
cicho
- nikomu nie gadać! Ostatnio położyłem wosk Diamondbrite(po
co ? i
tak stoi... głupek ze mnie). Świeci sie ładnie.
Jest to amerykańska wersja Mitsubishi Eclipse. Różni się
tylko
tylnymi lampami. Silnik japoński (w Talonach występowały też
amerykańskie)
SKRZYNIA BIEGÓW MANUALNA
Piękne alufelgi 16 cali
Opony w stanie bardzo dobrym. Pan Henio (kumpel Stacha spod
monopolowego), jak składał nowe zawieszenie, mówił, że
wszystko
ok. A Henio to się zna, żę HO HO. Opony jeszcze długo pojeżdżą,
z 5 mm bieżnika mają.
Ogólny stan bardzo dobry, w środku czysto i pachnie nowością(nie
dałbym *wtedy* żonie byle gówna, teraz to co innego). W
SAMOCHODZIE
NIGDY NIKT NIE PALIL PAPIEROSOW !!! NATOMIAST ŻÓNA CZĘSTO
PALIŁA
GŁUPA. Silnik ma dobre kopyto. Idealna baza pod tuning (czy to
profesjonalny, czy wiejski - do wyboru do koloru:-) ) Jest taka
opcja,
że jak nikt nie kupi, to łykam worek diod niebieskich, kilka
metrów
peszla białego i robie neony - a jak ! do tego siatexy,
naklejexy i
inne gówna tjuninkowe i stawiam pod remizą na wiosce.
IDEALNE DO LANSU POD WIEJSKIMI DYSKOTEKAMI GDZIE NAĆPANE
MALOLATY SAME
WYRYWAJĄ KLAMKI. BLOWJOB GWARANTOWANY NA KAŻDEJ IMPREZIE.
SPRAWDZONE
EMPIRYCZNIE (NIECH NO TYLKO TA FRANCA TO PRZECZYTA TO MAM
PRZERYPANE -
DOBRZE, ŻE MAM SWOJE DRUGIE AUTO WIĘC BEDĘ MIAŁ GDZIE SPAĆ).
UWAGA !!! Auto zdecydowanie nie nadaje się do sexu
("opierała sie?" -
"no pewnie ! o stół!" ze wzgledu na bardzo mało
miejsca w środku. W
grę wchodzi jedynie sex w ciepłe dni, powiedzmy na masce
samochodu.
Jest to zaletą tego auta, gdyż dzięki temu tapicerka nie jest
...hmm... poplamiona? O właśnie. Jest dobry do sexu z paniami,
które
się opierają - można je o maskę :-) Na wyposażeniu auta
jest 1
sztuka prezerwatywy Durex (jakaś niebieska, dokładnie nie pamiętam
-
nie ja kupowałem) ważna do bodajże 2011 roku więc sporo.
Jednym
słowem auto jest "ready for action". Polecam.
Jako wyposażenie pierwszej pomocy dorzucam jeszcze dwie rolki
srajtaśmy (z 2005 roku, ale myślę, że będzie dobrze zbierał).
O oczywistych rzeczach typu trójkąt i gaśnica nie wspominam,
bo
wiadomo, że tego nie ma! (żarcik)
OC zaplacone aż do czerwca 2007 tak jak i przegład.
Auto można obejrzeć w Krakowie. Nigdzie nie dojeżdżam,
umawiam się
tylko pod domem ze względu na żonę.
Proszę nie pisać maili, bo po pierwsze żadko jestem na necie,
a po
drugie nie chce mi się odpisywać. Od tego jest sextelefon (który
i
tak muszę odbierać gdy żony nie ma w pobliżu). Numer do mnie
xxx
xxx xxx - czynne całą dobę. Proszę dzwonić ale nie wszyscy
na
raz!!! Panie mają bezwględne pierwszeństwo.
Oglądaczom mówię stanowcze NIE ! Cena 15000 jest przykładowa,
czekam na propozycje. W przypadku kobiet cena wynosi 14000.
Politycy -
18500. W każdym razie jest do negocjacji. Zadzwoń, pogadaj,
jak
będzie dobra bajera to pewnie zrobie promocję :) Preferuję
transakcję z czlowiekiem konkretnym, a nie jakimś zamulatorem
co mi
będzie wybrzydzał, że ptak nasrał na maske i trzeba spuścić
pińcet...
Kobiety mile widziane(tzn słyszane) tylko problem z żoną :-)
(nie
chcę jej już - kasa z wózka pójdzie prawdopodobnie na rozwód.....
Boże jak ja się cieszę, że nie mam kościelnego!!!)
Do adminów otomoto: proszę pomóżcie człowiekowi i nie
usuwajcie
tego ogłoszenie. dziękuję :-)
ps. dziękuję za mnóstwo maili, telefonów i smsów.
CO DO SAMOCHODU - OGłOSZENIE WCIąż AKTUALNE. DZIEKUJę
PANIOM ZA
MIłE TELEFONY, JEDNAK W KWESTII MężA INFORMUJę, Iż NIE
JESTEM
ZAINTERESOWANY.... ACZKOLWIEK SZCZEGóLNIE ZAINTERESOWANE
INFORUMJę,
żE MAM 28 LAT I 175 CM WZROSTU:-) I MUSICIE TEŻ WIEDZIEĆ, ŻE
NIE
JESTEM TAKI ŁATWY . FAJNIE BYć PIęKNYM I MłODYM :-)
KONTAKT : xxx xxx xxx czynne cała dobę ( u mnie doba
zaczyna sie w południe, a kończy nad ranem)
Sprzedający:
PL-Kraków (woj. małopolskie),
Tel.: +48 - 513 / 863843
Skontaktuj się ze Sprzedającym rbfm@interia.pl